Aktualności


   Uprzejmie informujemy, że z dniem 14 listopada 2011 roku w Kórniku przy ulicy Poznańskiej 8 zostaje otwarte biuro Kancelarii Adwokackiej adwokata Pawła Gronka, w której świadczona będzie obsługa prawna na rzecz mieszkańców Kórnika i okolicznych miejscowości, zarówno w sprawach indywidualnych, jak i przy stałej obsłudze prawnej firm. Dyżury będą pełnione od wtorku do soboty w godzinach 10-15, istnieje również możliwość telefonicznego umówienia się pod numerem 690 907 243.


25.10.2011

Zmiany w prawie spadkowym

   W ostatnim czasie miały miejsce dwa zdarzenia, które powinny mieć doniosły wpływ na stosowanie prawa spadkowego w praktyce. Były to wprowadzenie pierwszego w Polsce rejestru testamentów oraz istotna nowelizacja kodeksu cywilnego, obejmująca prawo spadkowe.
 
 
   I. Rejestr testamentów
 
   Notarialny Rejestr Testamentów (w skrócie NORT) zaczął funkcjonować w dniu 5 października 2011 roku. Instytucja ta ma w założeniu umożliwić sprawdzenie, czy dana osoba sporządziła lub zdeponowała testament u notariusza. Rejestracji testamentu może dokonać ten, kto go sporządził (co istotne, taka możliwość dotyczy również cudzoziemca). Rejestr będzie obejmował nie tylko testamenty notarialne, ale również włąsnoręczne, w tym starsze, sporządzone przed jego powstaniem.
 
   Uzyskanie danych z rejestru jest możliwe u dowolnego notariusza (bez względu na miejsce zamieszkania petenta czy spadkodawcy), ale dopiero po śmierci testatora - po okazaniu aktu zgonu osoby, która sporządziła testament. Informacje, które będą dostępne w rejestrze, obejmować będą jedynie miejsca i czas sporządzenia lub złożenia testamentu, albowiem formalnego otwarcia i odczytania testamentu może dokonać jedynie sąd. Rejestracja testamentu jest bezpłatna, jednakże uzyskanie informacji będzie kosztować (maksymalna taksa notarialna za wypis notarialny, mający moc dokumentu urzędowego, wynosi 244 złote, ale przewiduje się, że zazwyczaj opłaty będą wahać się w granicach 100-150 złotych).
 

 

   Rejestracja testamentu nie jest obowiązkowa, a zatem testamenty niezarejestrowane także będą ważne. Co istotne, istnieje możliwość uzyskania danych o testamentach zarejestrowanych poza granicami naszego kraju, pod warunkiem jednak, że w kraju rejestracji działa system zgodny z NORT. Takimi państwami są państwa europejskie, zrzeszone w Europejskim Stowarzyszeniu Rejestrów Testamentów (ARERT). 
 
 
    II. Zmiany w kodeksie cywilnym 
 
   Druga istotna zmiana obowiązujących przepisów w zakresie prawa spadkowego jest związana z wejściem w życie w dniu 23 października 2011 roku w życie ustawy z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw ((Dz. U. Nr 85, poz. 458). Najistotniejszym postanowieniem tej nowelizacji jest wprowadzenie instytucji tzw. zapisu windykacyjnego. Zgodnie z nowymi przepisami (art. 98 ze zn.1 § 1 k.c.) w testamencie, ale tylko sporządzonym w formie aktu notarialnego, spadkodawca może postanowić, że oznaczona osoba nabywa przedmiot zapisu (którym może być rzecz oznaczona co do tożsamości, zbywalne prawo majątkowe, przedsiębiorstwo lub gospodarstwo rolne oraz ustanowienie na rzecz zapisobiercy użytkowania lub służebności) z chwilą otwarcia spadku. Do tej pory, jeżeli spadkodawca w testamencie przeznaczył określonej osobie określoną rzecz, to takie oświadczenie na wypadek śmierci traktowano jak zapis zwykły (zobowiązanie spadkobierców do określonego świadczenia majątkowego na rzecz danej osoby, którego należało dochodzić w drodze odrębnego postępowania sądowego), a w sytuacji, w której przedmioty majątkowe przeznaczone danej osobie wyczerpywały cały lub cały spadek to takie oświadczenie traktowano jak powołanie do spadku. Obecnie spadkodawca może przeznaczyć określony przedmiot majątkowy określonej osobie. Do przedmiotu zapisu windykacyjnego stosuje się odpowiednio przepisy o zabezpieczeniu spadku. 
 
    Warto pamiętać, że osoba, która nabyła własność rzeczy na podstawie zapisu windykacyjnego, może odpowiadać za zapłatę zachowku w sytuacji, gdy uprawniony do zachowku nie może otrzymać zachowku od spadkobiercy. 
 
   Na mocy nowych przepisów z 3 lat do 5 przedłużeniu uległ termin przedawnienia roszczeń o zachowek oraz roszczeń spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych, liczony od chwili ogłoszenia testamentu lub od otwarcia spadku (art. 1007 § 1 k.c.). 
 
    W związku z powyższym, na podstawie art. 1034 ze zn.1 § 1 k.c., do chwili działu spadku wraz ze spadkobiercami solidarną odpowiedzialność za długi spadkowe ponoszą także osoby, na których rzecz spadkodawca uczynił zapisy windykacyjne. Rozliczenia między spadkobiercami i osobami, na których rzecz zostały uczynione zapisy windykacyjne, następować będą proporcjonalnie do wartości otrzymanych przez nich przysporzeń. Spadkobiercom uwzględnia się ich udział w wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku. 
 
    Zgodnie z art. 1039 § 1 k.c., jeżeli w razie dziedziczenia ustawowego dział spadku następuje między zstępnymi albo między zstępnymi i małżonkiem, spadkobiercy ci są wzajemnie zobowiązani do zaliczenia na schedę spadkową otrzymanych od spadkodawcy darowizn oraz zapisów windykacyjnych, chyba że z oświadczenia spadkodawcy lub z okoliczności wynika, że darowizna lub zapis windykacyjny zostały dokonane ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia. Spadkodawca może nałożyć obowiązek zaliczenia darowizny lub zapisu windykacyjnego na schedę spadkową także na spadkobiercę ustawowego, który nie jest zstępnym albo małżonkiem. 
 
  Ponadto, na podstawie nowych przepisów, w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku sąd będzie stwierdzał także nabycie przedmiotu zapisu windykacyjnego, wymieniając osobę, dla której spadkodawca uczynił zapis windykacyjny, oraz przedmiot tego zapisu. Stwierdzenie nabycia przedmiotu zapisu windykacyjnego może nastąpić również przez wydanie przez sąd postanowienia częściowego.
 
    Nowelizacja dotyczy też ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn. W związku z nabyciem przedmiotu zapisu windykacyjnego powstanie obowiązek podatkowy w podatku od spadku na zasadach podobnych, jak przy dziedziczeniu testamentowym, ustawowym zapisie zwykłym czy zachowku. 
 
   Wprowadzenie przez ustawodawcę zapisu windykacyjnego należy ocenić pozytywnie, albowiem stanowi on kolejny krok w kierunku respektowania woli spadkodawcy – nie tylko poprzez deklaracje ustawodawcy, ale także w praktyce.
 
 

13.05.2010

Odsetki to nie część zachowku?

   Wygląda na to, że nie - przynajmniej nie z punktu widzenia prawa podatkowego. Takie twierdzenie wynika z dość kontrowersyjnego, w mojej ocenie, wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego  w Gdańsku z dnia 6 kwietnia 2011 roku (sygnatura akt I SA/Gd 5/11). Sąd ten nie przyznał racji kobiecie, zdaniem której odsetki podlegają takim samym zasadom opodatkowania jak zachowek, czyli podatkowi od spadków i darowizn (co oczywiście byłoby zdecydowanie korzystniejsze dla podatnika). Zdaniem WSA zapłacone odsetki nie wchodzą w skład otrzymanego zachowku. Stanowią dodatkowe źródło dochodu, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT i na tej podstawie podlegają opodatkowaniu na zasadach ogólnych.
 

   W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że odsetki, które stanowią rekompensatę za opóźnienie w zapłacie danej sumy, mają charakter akcesoryjny względem świadczenia głównego i stanowią oddzielny tytuł prawny. Opodatkowanie zachowku podatkiem od spadków i darowizn nie ma wpływu na opodatkowanie odsetek stanowiących odrębną kategorię dochodu, albowiem celem odsetek nie jest, jak przy zachowku, ochrona pewnej grupy najbliższych spadkodawcy osób, lecz ochrona szeroko pojętego wierzyciela, niezależnie od tytułu z jakiego wierzytelność pochodzi. Fakt jednoczesnego wystąpienia przez podatnika w roli osoby uprawnionej z tytułu zachowku oraz osoby, której przysługuje roszczenie z tytułu odsetek nie powoduje rozciągnięcia przepisów prawnych odnoszących się do zachowku na odsetki. Dlatego też fakt opodatkowania otrzymanej z zachowku korzyści majątkowej podatkiem od spadków i darowizn nie ma wpływu na opodatkowanie odsetek, stanowiących odrębną kategorię dochodu.   

   Trudno podważać ocenę dotyczącą akcesoryjnego charakteru odsetek, jednakże zbyt małą wagę Sąd przywiązał do faktu, iż w takich konkretnych sytuacjach osoba uprawniona do odsetek jest przecież tą samą osobą, która jest uprawniona do samego zachowku. Takie rozdzielne traktowanie zachowku i wynikających z opóźnienia w jego zapłacie odsetek wydaje się niewłaściwe i stanowi wyraz niedopuszczalnego, moim zdaniem, interpretowania przepisów prawa podatkowego w sposób niekorzystny dla podatnika.  

 


26.12.2010

Testament ustny – wystarczy uzasadniona obawa rychłej śmierci

   Testament ustny jest rodzajem testamentu szczególnego, dopuszczalnym na podstawie art. 952 kodeksu cywilnego. Na podstawie tego przepisu spadkodawca może oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków w sytuacji, gdy istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione. Dla ważności takiego testamentu niezbędne jest potwierdzenie go w ten sposób, że jeden ze świadków albo osoba trzecia spisze oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia, z podaniem miejsca i daty oświadczenia oraz miejsca i daty sporządzenia pisma, a pismo to podpiszą spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie. W wypadku gdy treść testamentu ustnego nie została w powyższy sposób stwierdzona, można ją w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku stwierdzić przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Jeżeli przesłuchanie jednego ze świadków nie jest możliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków.

   Pewne wątpliwości w doktrynie i orzecznictwie wywołuje nie tyle sam sposób potwierdzenia sformułowanego przez spadkodawcę testamentu, ile ustalenie, czy jego wola została oświadczona w wymaganym przez ustawodawcę stanie „obawy rychłej śmierci spadkodawcy”. W ostatnim czasie stanowisko w tej sprawie zajął Sąd Najwyższy (postanowienie z dnia 2 grudnia 2010 roku, I CSK 37/10) w następującym stanie faktycznym: spadkodawczyni, osoba w podeszłym wieku, schorowana i nie posiadająca ustawowych spadkobierców, oświadczyła swą wolę w obecności trzech świadków po tym, jak przeleżała kilka godzin na podłodze po kolejnym spadnięciu z łóżka. Spadkodawczyni zmarła po czterech miesiącach od tego zdarzenia, a jej testament został spisany, w przewidzianym ustawą terminie, przez jednego ze świadków.

   W trakcie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku Skarb Państwa (jako spadkobierca ustawowy) zakwestionował ważność testamentu ustnego z tego powodu, że spadkodawczyni zmarła dopiero cztery miesiące po jego sporządzeniu, co, w ocenie Skarbu Państwa, sprawiło, że nie zaistniała obawa rychłej śmieci. Argumenty te znalazły uznania w oczach sądów I i II instancji, które stwierdziły nabycie spadku przez spadkobiercę testamentowego. W skardze kasacyjnej Skarb Państwa podnosił, że spadkodawczyni była prawniczką, w związku z czym powinna była wiedzieć o możliwości wezwania notariusza. Wątpliwości, w ocenie skarżącego, budziło ujawnienie testamentu dopiero 13 lat po śmierci spadkodawczyni.

   Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że w sprawie zaistniała przesłanka obawy rychłej śmierci, a był nią upadek z łóżka i leżenie kilka godzin na podłodze. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy podkreślił, że jeśli Skarb Państwa wątpił w obiektywną podstawę obawy przed rychłą śmiercią, mógł złożyć wniosek o powołanie biegłego lekarza. Jeśli podejrzewał, że testament został sfabrykowany wiele lat po śmierci, mógł złożyć wniosek o zbadanie, kiedy środek piszący został naniesiony na papier.

   Z orzeczenia Sądu Najwyższego, które należy ocenić pozytywnie, wynika, że przy ocenianiu, czy zaistniała przesłanka obawy rychłej śmierci należy mieć na uwadze nie tylko okoliczności obiektywne, ale także stan umysłu spadkodawczyni. Ponadto, jeżeli zaistniała obawa rychłej śmierci, drugorzędne znaczenie ma okres, który upłynął od sformułowania testamentu do momentu śmierci (stosunkowo długi w przedmiotowej sprawie). Orzeczeniem tym Sąd Najwyższy potwierdził zasadę pierwszeństwa woli spadkodawcy przy dziedziczeniu oraz ustalenia i egzekwowania tej woli, jeżeli okoliczności faktyczne na to pozwalają. Zasada ta została wyrażona wprost przez ustawodawcę, ale w praktyce często jest ograniczana, co sprawia, że omawiane postanowienie jest szczególnie istotne.

 


24.09.2010

Ogłoszenie testamentu nie zawsze rozpoczyna bieg przedawnienia roszczenia o zachowek

   Sąd Najwyższy wydał w ostatnich dniach ciekawe i ważne orzeczenie dotyczące biegu przedawnienia roszczenia o zachowek. W wyroku z dnia 17 września 2010 roku (sygnatura sprawy II CSK 178/10) Sąd Najwyższy stwierdził, że uprawniony do zachowku jest związany terminem przedawnienia z art. 1007 kodeksu cywilnego (trzy lata od ogłoszenia testamentu) tylko wtedy, gdy dowie się o swym uprawnieniu w chwili ogłoszenia testamentu. Jeżeli dowie się o nim później, to termin przedawnienia roszczenia zacznie biec z chwilą dowiedzenia się. Z tego powodu termin wymagalności tego roszczenia trzeba ustalać, zdaniem Sądu Najwyższego, indywidualnie dla każdego wypadku i uwzględniać przy tym słuszny interes uprawnionego.

   Orzeczenie to wywołuje dwojakie konsekwencje. Po pierwsze, Sąd Najwyższy potwierdził nie budzącą generalnie wątpliwości zasadę, że bieg przedawnienia roszczenia nie może się rozpocząć w stosunku do takiego uprawnionego, który nie ma możliwości dochodzenia swoich praw (a tak należy traktować stan niewiedzy o przysługującym roszczeniu). Z drugiej strony, reakcją sądów będzie zapewne bardziej szczegółowe prowadzenie postępowania dowodowego w wielu sprawach o zachowek. Będzie to dotyczyć w szczególności sytuacji, gdy strona uprawniona będzie wskazywała termin inny niż ogłoszenie testamentu jako początek biegu przedawnienia swojego roszczenia.